Aktywny kupon
0% zniżki na Platynę
Aktywny kupon
Wybrane pakiety przyznają +0% dodatkowej Platyny
Twoja Platyna
Ghule #3
Napisy
- Opublikowano przez
- Top Cow Productions, Inc.
- Los Angeles
- Scenariusz:
- Matt Hawkins
- Ryan Cady
- Oraz Cam Rogers i Ryan Mole
- Na podstawie pomysłu: Steve Sinclair
- Oprawa: Studio Hive
- Formatowanie: Troy Peteri
- Rozdział 3
- Jest tak cicho.
- Nie widzę żadnego Grineer. Myślę, że się wynieśli.
- Nasz nowy przyjaciel musiał ich wystraszyć.
- Ai yo. Całe życie spędziłam, słuchając legend o Tenno, spotkałam dwóch w mniej niż tydzień... a teraz tęsknię za ich widokiem zaledwie po kilku godzinach.
- Na Unum, wszechświat na poczucie humoru.
- Mitsuki, proszę. Musisz poprowadzić nas do Wrót Pustki. Twoich „Złotych Drzwi”.
- Lotus. Wysłałaś tu Tenno. Nie chcesz, żebyśmy uratowali Excalibura?
- Odcięłam Transferencję. Odzyskanie Excalibura jest ważne, ale przejście Vora przez Bramę może być tragiczne w skutkach.
- W porządeczku. Więc lepiej chodź za mną.
- Na północ od wioski. W jaskiniach. Bez obaw, trafiłabym tam z zamkniętymi oczami.
- Czy Wrota Pustki są tak przerażające, jak brzmią?
- Zgaduję, że Lotus nie zawsze się wtrąca.
- Powiedziano nam, że prowadzą do starych statków i stacji Orokin, pełnych skarbów... technologii...
- Rzeczy, które byłyby niebezpieczne w rękach Grineer.
- Na przykład... technologia Orokin, której szukamy? Kiedyś znaleźliśmy maszynę, która nawet litą skałę zamieniała w pył.
- Od boskości dzielił ich tylko krok. Byli zdolni osiągnąć prawie wszystko.
- Czy myślisz, że za wrotami może znajdować się jakiś leczniczy...
- Co?
- Przepraszam za brak... „wtrącania się", ale monitorowałam transmisje Grineer w całym sektorze.
- Vor zamilkł. Sądzę, że przygotowuje ostateczny atak.
- Ale teraz jesteśmy bezpieczni. Twój Tenno pokonał Grineer.
- To tylko przegrupowanie-- Vor nie chce ryzykować porażki w tej walce.
- Wierzę, że czeka, aż otworzymy dla niego przejście.
- Bez szans. Mój strzał był jeden na milion — musiałam walczyć o ten Klucz Pustki — był wściekły.
- Vor jest wybitnym taktykiem. Dostosował się za każdym razem, kiedy jego plany zostały pokrzyżowane.
- Musimy być ostrożni, ale musimy się spieszyć.
- Nie traćmy więcej czasu na czekanie.
- Prawdopodobnie w pobliżu wciąż są patrole. Przypuszczalnie w jaskiniach, nieświadomi położenia Wrót, ale czekają mimo to.
- Jesteśmy u celu, prawda?
- Zimne powietrze.
- Mokry kamień.
- Delikatny szum wiatru.
- To jest to.
- Ok, pierwszy skręt. W lewo czy w prawo?
- Myślę, że... w prawo?
- Nie pamiętam. Nie widzę! Po prostu chciałabym...
- Ciii! Czekaj...
- SZK SZ SZK
- Co to za dźwięk?
- HrrrRNNNGGHhhhh
- Grineer!
- Stań za nami, Mitsuki!
- Mitsuki!
- TUP TUP
- *ACH*
- AŁA!
- NIE!
- Hej, brzydalu.
- Świetna pora na spacer.
- Przepraszam.
- Chut. Po prostu... idźmy dalej.
- To był ciężki dzień. Mag może się tym zająć.
- Khanung. Jestem ślepa, nie bezradna. Kieruj się na północ.
- Wszystko... w porządku.
- Wiem, co robię.
- Ta da.
- Bez jaj.
- Bez jaj.
- Wiem, że miałyście pewne wątpliwości co do mojej kampanii na Ziemi.
- Ale nigdy nie wątpiłem w waszą wiarę we mnie. Umarłbym, zanim pozwoliłbym sobie was zawieść.
- Udało mi się utrzymać morale nawet pośród najniższych stopni piechoty.
- Przetestowałem nowe jednostki Ghuli przeciwko naszemu największemu wrogowi i były one godnym wyzwaniem.
- I owszem, były ofiary.
- Doświadczyłem... straty.
- Moi bracia i ja przelaliśmy krew i pot dla tej misji, ale nawet niewielka porażka prowadzi do większego zwycięstwa!
- Nadal wątpicie, moje Królowe? Czy nie dostrzegacie zalet mojego planu?
- Tresura dzikiego Kubrowa może trwać latami i zdziczała bestia zdradzi nawet najbardziej cierpliwego mistrza.
- Ale dać mu wystarczająco długą smycz?
- Poprowadzi was prosto do swojej nory.
- Zobaczcie, jak prowadzą mnie do tego, co starali się przede mną uchronić.
- Moje Królowe, wasze zasoby nie pójdą na marne. Zatriumfujemy i wrócimy z niewyobrażalnymi bogactwami.
- A dlaczego tak jest, Bracia i Siostry?!
- KU CHWALE KRÓLOWYCH!
- Twoje imperium rozciągnie się poza samą Pustkę. Tajemnice Orokin będą Wasze.
- Warframe'y nie będą już służyć bezsensownym zadaniom wyznaczonym przez Lotus i jej Tenno.
- Gdy tajemnice tych Wrót zostaną ujawnione, ta technologia — i wszystko inne — będą Wasze.
- Skanery są gotowe.
- Oddziały są gotowe.
- Ja jestem gotowy.
- Na tej planecie rozpocznie się Złota Era Grineer.
- Kiedy ci głupcy otworzą Wrota Pustki... kiedy ci głupcy otworzą Wrota...
- Będziemy gotowi.
- Pamiętam, jak to wygląda. Nazywaliśmy je „Złotymi Drzwiami”.
- Wrota Pustki łącząca dwa punkty w przestrzeni.
- A do tego, bardzo stare.
- Nie mamy pojęcia, dokąd może to doprowadzić.
- Zjednoczone Solaris ma takie samo prawo do tego, co znajduje się po drugiej, jak ty.
- Za wrotami czyhają niebezpieczeństwa, o których nawet ci się nie śniło.
- Mitsuki --
- Khanung!
- Kiedy wszyscy są martwi, a ty żyjesz, to ty stajesz się duchem.
- Pomogłabym żyjącym.
- Słyszeliście ją.
- Niech tak będzie.
- Tenno, weź klucz i otwórz Wrota. Przygotuj się.
- Kapitanie! Kapitanie!
- Wreszcie.
- Nigdy nie zapomnijcie, że szarżujemy na oślep w Pustkę, w nieznane...
- Jesteście częścią największej armii, największego imperium w historii.
- Jesteście Grinner!
- Naprzód, Bracia i Siostry!
- Byliście naszym wrogiem, Tenno. Ale teraz zostaliście pozbawieni swojej mocy.
- A kiedy z tobą skończę...
- Nie będziesz służyć Lotus.
- Będziesz służyć nam.
- Coś tu śmierdzi.
- Nie mogę powiedzieć gdzie jesteś, ale z odczytów Mag wynika, że jesteś na statku kosmicznym.
- Zawsze myślałem, że statki Orokin będą nieco... bogatsze.
- W dawnych czasach były one bardziej... eleganckie.
- Najpiękniejsze i najbardziej zaawansowane technologie, jakie kiedykolwiek powstały.
- Obróciły się w to.
- Jesteśmy tutaj tylko my. I duchy.
- Ktoś powinien się tym zająć.
- Jaki masz plan, Lotus?
- Wrota mogą zostać zamknięte z pokładu dowodzenia, co uniemożliwi Vorowi i jego żołnierzom pogoń za wami. A co do Mitsuki --
- Chwila. Na pokładzie tego statku znajduje się Arogya Medica -- to niemożliwe. Myślałam, że wszystkie zostały zniszczone.
- Brzmi drogo.
- Czekaj, „Medica?” Czy moglibyśmy użyć tego, by pomóc Mitsuki?
- Nie ufam niczemu na tym statku.
- SZZZ SZZZ SZZZ
- Nie możecie pozwolić, by Vor przejął Medicę.
- Co do Mitsuki, nie sądzę — KSZZZ — Ostron — KSZZZZZZ — ryzyko — KSZZZZZZZZ --
- Straciliśmy ją. Jak to?!
- KLANG KLANG
- Czekaj, słyszycie to?
- „Myślę, że nie jesteśmy tu same.”
- ghouls3.ghouls3Subtitle128
Napisy
- Opublikowano przez
- Top Cow Productions, Inc.
- Los Angeles
- Scenariusz:
- Matt Hawkins
- Ryan Cady
- Oraz Cam Rogers i Ryan Mole
- Na podstawie pomysłu: Steve Sinclair
- Oprawa: Studio Hive
- Formatowanie: Troy Peteri
- Rozdział 3
- Jest tak cicho.
- Nie widzę żadnego Grineer. Myślę, że się wynieśli.
- Nasz nowy przyjaciel musiał ich wystraszyć.
- Ai yo. Całe życie spędziłam, słuchając legend o Tenno, spotkałam dwóch w mniej niż tydzień... a teraz tęsknię za ich widokiem zaledwie po kilku godzinach.
- Na Unum, wszechświat na poczucie humoru.
- Mitsuki, proszę. Musisz poprowadzić nas do Wrót Pustki. Twoich „Złotych Drzwi”.
- Lotus. Wysłałaś tu Tenno. Nie chcesz, żebyśmy uratowali Excalibura?
- Odcięłam Transferencję. Odzyskanie Excalibura jest ważne, ale przejście Vora przez Bramę może być tragiczne w skutkach.
- W porządeczku. Więc lepiej chodź za mną.
- Na północ od wioski. W jaskiniach. Bez obaw, trafiłabym tam z zamkniętymi oczami.
- Czy Wrota Pustki są tak przerażające, jak brzmią?
- Zgaduję, że Lotus nie zawsze się wtrąca.
- Powiedziano nam, że prowadzą do starych statków i stacji Orokin, pełnych skarbów... technologii...
- Rzeczy, które byłyby niebezpieczne w rękach Grineer.
- Na przykład... technologia Orokin, której szukamy? Kiedyś znaleźliśmy maszynę, która nawet litą skałę zamieniała w pył.
- Od boskości dzielił ich tylko krok. Byli zdolni osiągnąć prawie wszystko.
- Czy myślisz, że za wrotami może znajdować się jakiś leczniczy...
- Co?
- Przepraszam za brak... „wtrącania się", ale monitorowałam transmisje Grineer w całym sektorze.
- Vor zamilkł. Sądzę, że przygotowuje ostateczny atak.
- Ale teraz jesteśmy bezpieczni. Twój Tenno pokonał Grineer.
- To tylko przegrupowanie-- Vor nie chce ryzykować porażki w tej walce.
- Wierzę, że czeka, aż otworzymy dla niego przejście.
- Bez szans. Mój strzał był jeden na milion — musiałam walczyć o ten Klucz Pustki — był wściekły.
- Vor jest wybitnym taktykiem. Dostosował się za każdym razem, kiedy jego plany zostały pokrzyżowane.
- Musimy być ostrożni, ale musimy się spieszyć.
- Nie traćmy więcej czasu na czekanie.
- Prawdopodobnie w pobliżu wciąż są patrole. Przypuszczalnie w jaskiniach, nieświadomi położenia Wrót, ale czekają mimo to.
- Jesteśmy u celu, prawda?
- Zimne powietrze.
- Mokry kamień.
- Delikatny szum wiatru.
- To jest to.
- Ok, pierwszy skręt. W lewo czy w prawo?
- Myślę, że... w prawo?
- Nie pamiętam. Nie widzę! Po prostu chciałabym...
- Ciii! Czekaj...
- SZK SZ SZK
- Co to za dźwięk?
- HrrrRNNNGGHhhhh
- Grineer!
- Stań za nami, Mitsuki!
- Mitsuki!
- TUP TUP
- *ACH*
- AŁA!
- NIE!
- Hej, brzydalu.
- Świetna pora na spacer.
- Przepraszam.
- Chut. Po prostu... idźmy dalej.
- To był ciężki dzień. Mag może się tym zająć.
- Khanung. Jestem ślepa, nie bezradna. Kieruj się na północ.
- Wszystko... w porządku.
- Wiem, co robię.
- Ta da.
- Bez jaj.
- Bez jaj.
- Wiem, że miałyście pewne wątpliwości co do mojej kampanii na Ziemi.
- Ale nigdy nie wątpiłem w waszą wiarę we mnie. Umarłbym, zanim pozwoliłbym sobie was zawieść.
- Udało mi się utrzymać morale nawet pośród najniższych stopni piechoty.
- Przetestowałem nowe jednostki Ghuli przeciwko naszemu największemu wrogowi i były one godnym wyzwaniem.
- I owszem, były ofiary.
- Doświadczyłem... straty.
- Moi bracia i ja przelaliśmy krew i pot dla tej misji, ale nawet niewielka porażka prowadzi do większego zwycięstwa!
- Nadal wątpicie, moje Królowe? Czy nie dostrzegacie zalet mojego planu?
- Tresura dzikiego Kubrowa może trwać latami i zdziczała bestia zdradzi nawet najbardziej cierpliwego mistrza.
- Ale dać mu wystarczająco długą smycz?
- Poprowadzi was prosto do swojej nory.
- Zobaczcie, jak prowadzą mnie do tego, co starali się przede mną uchronić.
- Moje Królowe, wasze zasoby nie pójdą na marne. Zatriumfujemy i wrócimy z niewyobrażalnymi bogactwami.
- A dlaczego tak jest, Bracia i Siostry?!
- KU CHWALE KRÓLOWYCH!
- Twoje imperium rozciągnie się poza samą Pustkę. Tajemnice Orokin będą Wasze.
- Warframe'y nie będą już służyć bezsensownym zadaniom wyznaczonym przez Lotus i jej Tenno.
- Gdy tajemnice tych Wrót zostaną ujawnione, ta technologia — i wszystko inne — będą Wasze.
- Skanery są gotowe.
- Oddziały są gotowe.
- Ja jestem gotowy.
- Na tej planecie rozpocznie się Złota Era Grineer.
- Kiedy ci głupcy otworzą Wrota Pustki... kiedy ci głupcy otworzą Wrota...
- Będziemy gotowi.
- Pamiętam, jak to wygląda. Nazywaliśmy je „Złotymi Drzwiami”.
- Wrota Pustki łącząca dwa punkty w przestrzeni.
- A do tego, bardzo stare.
- Nie mamy pojęcia, dokąd może to doprowadzić.
- Zjednoczone Solaris ma takie samo prawo do tego, co znajduje się po drugiej, jak ty.
- Za wrotami czyhają niebezpieczeństwa, o których nawet ci się nie śniło.
- Mitsuki --
- Khanung!
- Kiedy wszyscy są martwi, a ty żyjesz, to ty stajesz się duchem.
- Pomogłabym żyjącym.
- Słyszeliście ją.
- Niech tak będzie.
- Tenno, weź klucz i otwórz Wrota. Przygotuj się.
- Kapitanie! Kapitanie!
- Wreszcie.
- Nigdy nie zapomnijcie, że szarżujemy na oślep w Pustkę, w nieznane...
- Jesteście częścią największej armii, największego imperium w historii.
- Jesteście Grinner!
- Naprzód, Bracia i Siostry!
- Byliście naszym wrogiem, Tenno. Ale teraz zostaliście pozbawieni swojej mocy.
- A kiedy z tobą skończę...
- Nie będziesz służyć Lotus.
- Będziesz służyć nam.
- Coś tu śmierdzi.
- Nie mogę powiedzieć gdzie jesteś, ale z odczytów Mag wynika, że jesteś na statku kosmicznym.
- Zawsze myślałem, że statki Orokin będą nieco... bogatsze.
- W dawnych czasach były one bardziej... eleganckie.
- Najpiękniejsze i najbardziej zaawansowane technologie, jakie kiedykolwiek powstały.
- Obróciły się w to.
- Jesteśmy tutaj tylko my. I duchy.
- Ktoś powinien się tym zająć.
- Jaki masz plan, Lotus?
- Wrota mogą zostać zamknięte z pokładu dowodzenia, co uniemożliwi Vorowi i jego żołnierzom pogoń za wami. A co do Mitsuki --
- Chwila. Na pokładzie tego statku znajduje się Arogya Medica -- to niemożliwe. Myślałam, że wszystkie zostały zniszczone.
- Brzmi drogo.
- Czekaj, „Medica?” Czy moglibyśmy użyć tego, by pomóc Mitsuki?
- Nie ufam niczemu na tym statku.
- SZZZ SZZZ SZZZ
- Nie możecie pozwolić, by Vor przejął Medicę.
- Co do Mitsuki, nie sądzę — KSZZZ — Ostron — KSZZZZZZ — ryzyko — KSZZZZZZZZ --
- Straciliśmy ją. Jak to?!
- KLANG KLANG
- Czekaj, słyszycie to?
- „Myślę, że nie jesteśmy tu same.”
- ghouls3.ghouls3Subtitle128
Przesuń, aby wyświetlić więcej