Aktywny kupon
0% zniżki na Platynę
Aktywny kupon
Wybrane pakiety przyznają +0% dodatkowej Platyny
Twoja Platyna
Wstąpienie
Napisy
- Wstąpienie
- Ifansyah Noor
- Afif Numbo
- Steve Sinclair
- Doktorze, czy będą mi posłuszne?
- Jesteś tego pewien?
- Z Twoimi funduszami i moimi umiejętnościami osiągnęliśmy doskonałość.
- Królowe pojawią się osobiście!
- Dlaczego miałyby nie? To twoja okazja, kanclerzu.
- Tak. Dziękuję ci, doktorze... Królowe w końcu dostrzegą moją wartość.
- Ach, tak.
- Twoja wartość będzie im bardzo jasna.
- ...kanclerz jest bufonem...
- ...gdyby nie rozkaz królowych, nie byłoby mnie tutaj...
- ...puszący się mięczak...
- ...cicho... idzie...
- ... B... bardzo miło... was widzieć...
- ... dobry wieczór, generale...
- ... w... witajcie ponownie...
- ... witajcie...
- Dzisiaj wszyscy staniemy się ludźmi...
- ... którymi powinniśmy być.
- Kanclerzu!
- Witasz się z tymi robakami...
- ...przed oddaniem hołdu królowym?
- W-wasze wysokości!
- J-j-ja starałem się być tylko dobrym gosp...
- 'Starałeś'?
- POKAŻ NAM, KANCLERZU.
- ZABAW NAS.
- POKAŻ NAM 'DOBREGO GOSPODARZA'.
- Jestem marnym kanclerzem. Głupcem.
- Żartem dla wszystkich.
- Ale to ja miałem wizję. Wizję, którą dzielił doktor Tengus.
- Wizję całego świata pod kontrolą Grineer...
- ...bez konieczności zesłania choćby jednego Galeonu, czy statku desantowego.
- Wizję armii, hodowanej w worach, sianej z orbity...
- ...dorastającej w ciągu dni, walczącej bez potrzeby wsparcia...
- ...podbijającej całe planety.
- PRAGNĘ WSPANIAŁOŚCI.
- dlatego też oferuję wam...
- WSPANIAŁOŚĆ!
- Poskładaj tego błazna, Tengus.
- Wciąż może nas jeszcze zabawić.
- Jestem tym, kim miałem się wstać...
- Wspaniałość.
- A inni:
- LARWY!
- Ak... *kaszle* ak...
Napisy
- Wstąpienie
- Ifansyah Noor
- Afif Numbo
- Steve Sinclair
- Doktorze, czy będą mi posłuszne?
- Jesteś tego pewien?
- Z Twoimi funduszami i moimi umiejętnościami osiągnęliśmy doskonałość.
- Królowe pojawią się osobiście!
- Dlaczego miałyby nie? To twoja okazja, kanclerzu.
- Tak. Dziękuję ci, doktorze... Królowe w końcu dostrzegą moją wartość.
- Ach, tak.
- Twoja wartość będzie im bardzo jasna.
- ...kanclerz jest bufonem...
- ...gdyby nie rozkaz królowych, nie byłoby mnie tutaj...
- ...puszący się mięczak...
- ...cicho... idzie...
- ... B... bardzo miło... was widzieć...
- ... dobry wieczór, generale...
- ... w... witajcie ponownie...
- ... witajcie...
- Dzisiaj wszyscy staniemy się ludźmi...
- ... którymi powinniśmy być.
- Kanclerzu!
- Witasz się z tymi robakami...
- ...przed oddaniem hołdu królowym?
- W-wasze wysokości!
- J-j-ja starałem się być tylko dobrym gosp...
- 'Starałeś'?
- POKAŻ NAM, KANCLERZU.
- ZABAW NAS.
- POKAŻ NAM 'DOBREGO GOSPODARZA'.
- Jestem marnym kanclerzem. Głupcem.
- Żartem dla wszystkich.
- Ale to ja miałem wizję. Wizję, którą dzielił doktor Tengus.
- Wizję całego świata pod kontrolą Grineer...
- ...bez konieczności zesłania choćby jednego Galeonu, czy statku desantowego.
- Wizję armii, hodowanej w worach, sianej z orbity...
- ...dorastającej w ciągu dni, walczącej bez potrzeby wsparcia...
- ...podbijającej całe planety.
- PRAGNĘ WSPANIAŁOŚCI.
- dlatego też oferuję wam...
- WSPANIAŁOŚĆ!
- Poskładaj tego błazna, Tengus.
- Wciąż może nas jeszcze zabawić.
- Jestem tym, kim miałem się wstać...
- Wspaniałość.
- A inni:
- LARWY!
- Ak... *kaszle* ak...
Przesuń, aby wyświetlić więcej